Multiplex Parkmaster

Marcin Jendrosz



Miejsce akcji - Bielsko, sklep Nastik.pl. Godzina: 13:35. Koleś (nazwijmy go enigmatycznie ''M'') idzie do naprędce zaimprowizowanej modelarni w drugim garażu, rozkłada dwa kozły i płytę i zaczyna wyjmować elementy z pudełka. A w nim : komplet naklejek, instrukcja wraz z kartą gwarancyjną (gdyby jakiś element był uszkodzony), woreczki drobnicy oraz zapakowany w pudełko z Elaporu model w kilku częściach do złożenia. M otwiera instrukcję i zaczyna wg niej składać model. Właściwie to wystarcza obrazkowa część instrukcji, żeby model złożyć. Na początek idzie ster wysokości - trzeba wyciąć z długiego odcinka wzmocnienia (wygląda na pręcik szklany) odpowiednie dwa odcinki i wkleić je na CA we właściwe rowki a także zamontować dźwignię. Ta sama procedura dla steru kierunku, jedynie bez wzmocnień. Widać, że producent pokusił się nawet o zaznaczenie miejsca gdzie wyciąć rowki na przyszłe zawiasy. Lotki czeka to samo.

Następnie do kadłuba wklejane są dwa plastikowe elementy - do nich będzie potem mocowany silnik, ale wszystko w swoim czasie... Wzdłuż całego kadłuba, na CA, zostają wklejone kolejne odcinki szkła, dla wzmocnienia konstrukcji modelu. Tak więc M wkleja je, klnąc przy okazji na swe palce i łzawiąc z oczu. W tym miejscu instrukcja kazała wmontować serwa,co też M uczynił ''na wcisk''. Później się jednak okazuje, że niepotrzebnie. Nad serwami widać pręcik szklany - wzmocnienie. M zabiera się za podwozie. Nawet koła są z EPP. Ciekawostka - w środku metalowa ośka. Model już na nogach. Czas zabrać się za skrzydło. Skrzydło skleja się łatwo - łącząc na CA dwie pasujące idealnie połówki. Skrzydło wchodzi ''na wcisk'' i na próbę tak zostaje. Model zaczyna nabierać kształtów, M przyspiesza tempo. W tym miejscu minęło około 60 min pracy.

Jest godzina 18:00 M zabiera się za wklejanie zawiasów w uprzednio wycięte dziury. Zawiasy plastikowe (?) łatwo łapią się na CA. Po 4 zawiasy na lotkę, 4 na wysokość i 4 na kierunek. Jest co kleić. Ale i model zaczyna coraz lepiej wyglądać i nabierać kształtów. Następnie M dokłada ster kierunku (nie załapał się na fotkę) i zabiera się za wyposażenie RC. Goły model waży 210g.

Czas na montaż RC Serwa i odbiornik. Lotki HS55, wysokość Hextronik 900, kierunek E-Sky (hex padł) Serwa w lotkach na dwustronnej taśmie samoprzylepnej. W ogonie ''na wcisk''. Z odbiornikiem i serwami waga wzrasta do 270g. M zabiera się za silnik. Na biurku znajduje starą wysłużoną KEDA. Przygotowuje świetnie rozwiązane mocowanie silnika i montuje z przodu modelu. Potem M wkłada pakiet i uśmiechnięty kończy pracę. Model, gotowy do lotu, waży 515g. Oblot, jak tylko pogoda pozwoli i M znajdzie czas. Żywicy 15minutowej w ogóle M nie zużył. Tylko CA i sporo taśmy samoprzylepnej bezbarwnej (kable,serwa itp). Cała zabawa kończy się około 21wszej.

Dane techniczne:
-rozpiętość: 980 mm
-długość: 1000 mm
-waga: 515 g
-powierzchnia: 29 dm2

Link do producenta : MULTIPLEX